Przyszedł czas, na podzielenie się z Wam ogromną nowiną 💥💫💣🥳🥳🥳🥳🥳
Kleks, ma dom 💕💕💕💕💕💕💕
Pięć lat, pięć długich lat czekał na ten dzień !!!!!!!!!!!
😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍
Był z nami tyle czasu, że już straciliśmy nadzieję, że jego sytuacja się zmieni.
Kleks, przybył do nas z dniem gdy zaczęliśmy budować azyl pod tym adresem.
Miał być tylko na chwilę, a to miejsce stało się jego domem na długie lata.
Początki były trudne, uczyliśmy się Kleksa a On nas, z czasem zaczął traktować nas jak rodzinę. Serca nas bolały, bo azyl nie powinien być docelowym miejsce dla zwierząt, a tylko przejściowy na drodze po leprze życie.
Przyszedł zwykły lutowy mroźny dzień, przyjechało małżeństwo z chęcią adopcji któregoś psiaka😍😍😍😍
Zobaczyli Kleksa i to było to💞💞💞💞
Nasza wolontariuszka, słysząc słowa
„Kleks z nami zamieszka, On jest piękny”
myślała że zabraknie jej tchu🤣🤣🤣🤣🤣
To były niby zwyczajne słowa, a dla nas tak magiczne, że aż nie do uwierzenia 🙈🙈🙈
Takim sposobem stało się to, o czym każdy człowiek związany z Azylem marzył 😇😇😇😇😇😇😇😇😇😇😇😇😇😇😇😙😇. To adopcja dla nas wszechczasów💪💪💪
Żaden inny pies, nie siedział u nas tyle co On!!!!!
Cały wolontariat się cieszy, już planujemy ognisko, aby uczcić tę wspaniałą adopcję 🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠🫠

