START / AKTUALNOŚCI / WYDARZENIA / Zapadł Wyrok: Kara Więzienia Dla Radosława B., Właściciela Pseudohodowli Psów [ZDJĘCIA]

Zapadł wyrok: Kara więzienia dla Radosława B., właściciela pseudohodowli psów [ZDJĘCIA]


23 stycznia 2020

Dzisiaj przed oleśnickim sądem zapadł wyrok w głośnej sprawie Radosława B. Mężczyzna prowadził pseudohodowlę psów na terenie dwóch gospodarstw – w Kolonii Strzelce i Nowej Wsi Goszczańskiej. Sąd uznał go winnym.

Przypomnijmy, że wolontariusze Oleśnickich Bid w lutym 2017 roku zostali zaalarmowani o fatalnych warunkach, w jakich przetrzymywane były psy oraz owce w miejscowościach Kolonia Strzelce i Nowa Wieś Goszczańska.

Fundacja Oleśnickie Bidy w czerwcu 2018 roku złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Radosława B. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła postępowanie i postawiła Radosławowi B. zarzuty między innymi znęcania się nad zwierzętami.

Przez ponad  rok sprawa toczyła się w Sądzie Rejonowym w Oleśnicy. Na początku stycznia prowadząca proces sędzia Joanna Franckiewicz wysłuchała mów końcowych. Prokuratura domagała się dla oskarżonego Radosława B. kary półtora roku więzienia, a także 5-letniego zakazu posiadania zwierząt oraz ośmioletniego zakazu ich hodowli.

Dziś zapadł wyrok w sprawie

Sędzia Joanna Franckiewicz uznawał winnym Radosława B. za to, że w Kolonii Strzelce znęcał się nad zwierzętami oraz doprowadził do śmierci siedem psów i wymierzyła mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jednocześnie zasądziła na rzecz fundacji Oleśnickie Bidy nawiązki w wysokości 5 tysięcy złotych oraz przepadek zwierząt, które zostały mu odebrane z tej posesji (24 owce i 47 psów). Sąd wydał też zakaz posiadania zwierząt przez 5 lat.

W przypadku hodowli w Nowej Wsi Goszczańskiej sąd uznał Radosława B. winnym za to, że znęcał się nad czterema psami i wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, nawiązkę dla Oleśnickich Bid w wysokości 2 tysięcy złotych oraz przepadek zwierząt (owczarek podhalański i trzy haskie).

Sąd dokonał łączenia kary. Sędzia Joanna Franckiewicz wymierzyła więc Radosławowi B. karę 7 miesięcy pozbawienia wolności, a także zakaz posiadania zwierząt przez 6 lat. Fundacja Oleśnickie Bidy ma otrzymać od niego, jako nawiązkę, 7 tys. zł.

– W oparciu o zgromadzone materiały sprawstwo oskarżonego nie budzi wątpliwości. W trakcie procesu Radosław B. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i zaprzeczył, by znęcał się nad zwierzętami. Twierdził, że opiekował się nimi w sposób właściwy – mówiła sędzia Franckiewicz, dodając jednocześnie, że podczas procesu wyłonił się dramatyczny obraz obu hodowli. Psy były trzymane w fatalnych warunkach, zwierzęce odchody były wszędzie. Mężczyzna, który doraźnie pomagał Radosławowi B. na jego polecenie wyrzucał za płot martwe zwierzęta. Znacznej części owiec trzeba było amputować ogony. Bezdomne psy biegały luzem po posesji lub były zamykane w kojcu pełnym odchodów. Przestępstwo znęcania polegało na zadawaniu bólu i cierpienia zwierzętom i sąd te zarzuty podzielił. Zdaniem sądu warunki, w jakich żyły zwierzęta urągały wszelkim zasadom i nie trzeba być specjalistą, by dojść do takich wniosków.

Sędzia przypomniała, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, a Radosław B. to prawo złamał. – Oskarżony musi ponieść konsekwencje. Posiadanie zwierząt nie jest przecież obowiązkiem – podsumowała sędzia Joanna Franckiewicz.

Oskarżony nie zjawił się dziś w sądzie, a wyrok jest nieprawomocny.

Taki stan zastali wolontariusze na posesjach Radosława B., który prowadził hodowle w Kolonii Strzelce i Nowej Wsi Goszczańskiej

4.7