Nutka nie ma jeszcze roku. Urodziła się na ulicy i tam spędziła swoje pierwsze miesiące. Przez swoją niepełnosprawność nie była prawdopodobnie tolerowana przez inne koty. Trafiła do nas po wypadku, w którym straciła oko. Cierpi na problemy neurologiczne, które w nieznacznym stopniu powodują problemy z koordynacją. Mała dodatkowo nie słyszy, przez co bardzo głośno miauczy. Jest maleńka, nie waży nawet dwóch kilogramów. Szukamy dla niej przede wszystkim domu bez innych kotów i bez dzieci, niewychodzącego. Akceptuje psy, ale im tez daje popalić podgryzając, więc muszą być wyrozumiałe. Przez ostatnie miesiące przebywała we wspaniałym domu tymczasowym, w którym bardzo się wyciszyła i uspokoiła. Po przebudzeniu nie drze się w niebogłosy, znacznie mniej gryzie przy zabawie. Nie udało nam się niestety wypracować relacji z innymi kotami. Lubi kontakt z człowiekiem. Jest wykastrowana, odrobaczona i zaszczepiona, testy na FIV/FeLV są ujemne. Korzysta z kuwety.
Dowieziemy ją w każde miejsce w razie potrzeby. Obowiązuje umowa adopcyjna.

W sprawie adopcji, tel. 531 111 868