Łatek został zaadoptowany!

Śliczny, choć brudny, młody choć zaniedbany, to Łatek, trafił do nas z ulicy, błąkał się długo, podchodził do ludzi, prosił się o głaskanie, bardzo przyjacielski i pro-ludzki. Na jego drodze stanęła nasza wolontariuszka, bez zastanowienia wsadziła kocurka do samochodu i przywiozła do azylu. Już nie marznie, nie musi prosić się o głaski, już nie jest zimno, ma ciepłą miskę, miejsce do spania i ręce do głaskania tylko że to wszystko to mało! Nie ma swojego miejsca na ziemi, swojego człowieka i tego chcemy dla Łatka. Kocurek jest wyleczony, wykastrowany dzięki pani Aldonie Wąsowskiej, tylko brać i kochać. tel 531 111 336