Pamiętacie Dżekiego? Pies z wypadniętym odbytem, wiszący na łańcuchy😞Jego życie i zdrowie było u kresu wytrzymałości, tkwił i wegetował. Szansa przyszła dla niego, po anonimowym telefonie jaki dostaliśmy.Akcja i decyzja była szybka, zabieramy psa, opieka weterynaryjna jest potrzebna na CITO❗Bardzo długo trwało leczenie Dżekusia, brakowało nam już sił, jelito wypadało po zabiegach nadal😞 Cierpienie jakiego doświadczał było ogromne, a nam serca pękały. Przez jego ciągły zły stan, przy osłabieniu organizmu, przyplątała się parwowiroza😞 Sądziliśmy że nie da rady, że nie podoła, jest zbyt słaby😓Liczyliśmy dni i godziny, ale stał się cud, jego wola życia była ogromna, Dżeki DAŁ RADĘ 💪♥️Poradził sobie, wygrał walkę ze śmiercią💪♥️☺️🐾Dziś Dżeki miewa się wyśmienicie, jest kochanym i wiernym przyjacielem naszej Julci♥️ Ten duet jest wyjątkowy♥️ Ona, najlepsza opiekunka na świecie, łobuza jakim jest Dżeki, cierpliwa, która świata nie widzi poza SWOIM PSEM♥️Dziękujemy Julcia ♥️♥️♥️♥️Widzicie ten uśmiech☺️😉PS: To pies z chyba największą ilością zdjęć😅🛑Fundacja na rzecz bezdomnych i skrzywdzonych zwierząt „Oleśnickie Bidy”Ul Batalionów Chłopskich 7 56-400 OleśnicaNr konta : 66 1160 2202 0000 0002 9795 3643 Swift BIGBPLPW ( dla przelewów zagranicznych)NIP 9112013395KRS 0000601982Pomagając nam pomagasz ♥️♥️♥️♥️