Gangulek juz stracił nadzieję, mieszka w naszym azylu, przywykł do trybu każdego dnia, tylko MY nie możemy się z tym pogodzić! Tak nie powinno być! Kazdy pies zasługuje na miłość. Gangus powinien mieszkać na posesji z dala od hałasu oraz ulicy. Potrzebuje spokoju oraz stabilizacji. Chłopak jest wykastrowany. Czy kiedyś uda się adopcja tego biszkoptowego minilabka? Marzymy o tym. Tel 531111336